Już siedem miesięcy jestem starszym bratem i jest mi z tym dobrze :) Dziś bawiłem się z Ziemowitem w jego kojcu, a co! Waży prawie tyle co ja... rośnie jak na drożdżach (a to tylko na mleku mamy - ja też je bardzo lubiłem, tak bardzo, że jeszcze kiedy mama miała Ziema w brzuchu to je popijałem :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz