środa, 9 grudnia 2015

Książki

Uwielbiam książki! W zasadzie nie ma dnia, abym jakiejś nie przejrzał. Mam takie łóżko, które jest połączone z półkami, a w przegródkach właśnie one. Czasem, kiedy rano się budzę zamiast wołać mamę, siadam, wyciągam sobie jakieś i kartkuję. Nawet te cienkie tratuję bardzo ostrożnie i uważnie, nic nie drę, nie gniotę, mam takie małe sprawne paluszki. Nawet bardziej lubię te książki z cienkimi kartkami niż te z grubaśnymi, sztywnymi stronami. Wśród książek leżą też albumy ze zdjęciami naszej rodzinki - je też oglądam namiętnie. No, ale muszę się przyznać, że największy entuzjazm wzbudzają we mnie książki o pociągach. Tą pasją dzielę się ze starszym bratem, z nim też często siadam i razem oglądamy je. On mi opowiada co i jak, a ja mu odpowiadam szczęśliwym "wuuuuu uuuuu", bo bardzo lubię ten dźwięk, w końcu wydaje go lokomotywa!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz